Amerykański think tank Center for European Policy Analysis (CEPA) zwraca uwagę, że ewentualna blokada Cieśnina Ormuz przypomina światu o jednej fundamentalnej rzeczy: siła państw nie opiera się wyłącznie na armii, budżecie obronnym czy liczbie rakiet. Równie ważne są wąskie gardła, korytarze transportowe i infrastruktura, od której zależy możliwość szybkiego działania.
W tym kontekście rośnie znaczenie Polski.
Położenie geograficzne Polski – między Ukrainą, Białorusią a Niemcami – sprawiło, że kraj stał się kluczowym ogniwem łączącym bezpieczniejszy Zachód Europy z bardziej narażonym Wschodem. Warszawa ma dziś zupełnie inną pozycję niż jeszcze kilka lat temu: bardziej praktyczną, strategiczną i trudniejszą do pominięcia.
Logistyczne serce wschodniej flanki NATO
Znaczenie Polski wynika przede wszystkim z jej roli na najważniejszych szlakach transportowych regionu. Wschodnia flanka NATO opiera się logistycznie na sieci dróg, linii kolejowych, magazynów, centrów naprawczych, przejść granicznych i procedur administracyjnych. Gdy zawodzi jedno ogniwo, cały system zaczyna zwalniać.
Dlatego tak istotne są miejsca takie jak baza magazynowa w Powidz. Znajdujący się tam wojskowy skład sprzętu umożliwia szybsze rozmieszczenie sił sojuszniczych w sytuacji kryzysowej. A w realnym zagrożeniu czas jest zasobem bezcennym.
Polska myśli jak państwo frontowe
Warszawa coraz wyraźniej postrzega siebie jako państwo pierwszej linii. Symbolizuje to program Tarcza Wschód, którego wartość szacowana jest na około 2,5 miliarda dolarów. Projekt zakłada budowę wielowarstwowego systemu ochrony granic wschodnich i północnych, w tym zabezpieczeń przeciwko dronom, sabotażowi i zagrożeniom hybrydowym.
To nie tylko inwestycja wojskowa. To także sygnał polityczny: Polska nie zamierza czekać biernie na rozwój wydarzeń, lecz aktywnie wzmacnia własne bezpieczeństwo i odporność regionu.
Europa musi zmienić mapę myślenia
Państwa Europy Zachodniej powinny zrewidować swoje dotychczasowe spojrzenie na kontynent. Polska nie jest ważna wyłącznie dlatego, że graniczy z Rosją i Białorusią. Jest ważna dlatego, że od jej zdolności do utrzymania sprawnych połączeń, dostaw i stabilności coraz częściej zależy funkcjonowanie całej Europy pod presją kryzysów.
Dotyczy to handlu.
Dotyczy to bezpieczeństwa energetycznego.
Dotyczy to wiarygodności NATO.
W nowej rzeczywistości geopolitycznej Polska przestaje być peryferią Europy. Coraz bardziej staje się jej strategicznym centrum.